6 stycznia 2018

Stary wieszak na pokrywki

Moi drodzy parafianie, witam Was serdecznie pierwszym wpisem w Nowym Roku.
Jako iż 8 stycznia obchodzę urodziny ( 20ste) hihi, z początkiem roku 
zaczynam być obsypywana prezentami:). Pierwszy juz dostałam, od kochanego braciszka.
Cudownie zardzewiały i na dodatek w mietowym kolorze, stary wieszak na pokrywki .


Oczywiście żeby go zmieścic trzeba było przesunąć półki w stronę okna, 
co wiązało się z wierceniem nowych dziur. Ale efekt końcowy jest piorunujący.

Oprócz wieszaka na pokrywki dostałam też od brothera cudowny, 
emaliowany, granatowy talerz.

Malunek na nim jest wypukły i wygląda mi na ręczną robotę.
I jak to mam w zwyczaju, co chwila wchodzę do kuchni i gapię się z zachwytem.
 Obydwa prezenty to nabytki z niezastąpionego, Bytomskiego Jarmarku Staroci.


Co sądzicie o takiej ślicznej, miętowej kupie złomu?
Bo ja prawie szczytuję  z zachwytu:)

Czekam na kolejna turę prezentów i nie omieszkam się pochwalić
 jak znajdzie się wśród nich jakas perełka. 
Do następnego razu kochani i pomyślności w Nowym Roku.

Adriana.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...