22 grudnia 2018

Piernikowe baby bacon.


Jako iż święta tuż, tuż, albo już nawet za winklem,
 chciałabym Wam pokazać jak zrobić wieprzowo- piernikową girlandę.
Do wykonania tej ozdoby potrzebujemy kilku aromatycznych pierniczków,
sznurek i w miarę grubą igłę. Ja upiekłam pierniczki w kształcie małych świnek,
 coś na wzór tych marcepanowych którymi zajadają się w Norwegii na święta.
Jeśli nie macie akurat foremki w kształcie prosiaczka, może to być każdy inny zwierz,
lub nawet cały zwierzyniec.


Pierniczki piekę od trzech lat, według tego samego, sprawdzonego przepisu >> Tutaj <<
Wychodzą od razu miękkie, a jak poleżą w zamknięciu dzień lub dwa, 
dosłownie rozpływają się w ustach. Zatem połowę przeznaczamy do konsumpcji,
 a drugą część na girlandę;)




Nawlekamy pierniczki na sznurek,
 nie piernicząc przy tym zbyt wiele i girlanda gotowa.
Naprawdę szybka i pachnąca robota.


   
Możemy powiesić ją na choince, lub na ścianie.
 Działa jak naturalny, korzenny aromat do pomieszczeń,
 intensywny i zniewalający.


Pierniki można wyeksponować także w wielkim, szklanym słoju wraz z vintage bombkami.
W ten sposób powstanie naprawdę ciekawa, zapachowa instalacja.




I jak kochani,
dacie się skusić na wykonanie takiej zapachowej girlandy?

Pozdrawiam świątecznie

Adriana

5 komentarzy:

  1. Raz piekłam i wyszły mi twarde, w sumie to na girlandę by się nadawały.

    OdpowiedzUsuń
  2. Baby becon xD Świetne określenie ;)
    W zasadzie... skąd ta symbolika świnek? Bo chyba w kulturze skandynawskiej są...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie wiem dlaczego akurat świnki, a nie np.małpy.
      W Norwegii podobno na święta obowiązkowo i najczęściej marcepanowe.

      Usuń
  3. Nie piekę pierników bo u mnie wychodzą twarde nawet jak poleżą.Może ten nowy przepis u Ciebie mnie skusi ale to może za rok :-). Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie musisz wypróbować, nie ma opcji by coś się nie udało.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...