15 stycznia 2017

Mały lifting skrzyneczki

Zakochałam się ostatnio w ciemnej, butelkowej zieleni i dlatego postanowiłam wprowadzić jej akcenty do swojego mieszkania. Przemalowałam dwie rzeczy: wielką, złotą ramę w salonie i drewnianą skrzyneczkę. O ramie będzie w kolejnym poście a skrzynką pochwalę się dziś:)

Pierwotnie skrzyneczka była opakowaniem po jakimś wyskokowym trunku. Później pomalowałam ją na biało a w środku na różowo. Po jakimś czasie róż mi się znudził i nakleiłam na niego, czarną folię tablicową.

A dziś postanowiłam zerwać folię i maznąć tył skrzynki na ciemną zieleń. Moja akrylowa farba była zbyt jasna dlatego dodałam do niej kropelkę czarnego i uzyskałam efekt o jaki mi chodziło.

Wyszła śliczna butelkowa zieleń. Taka drobna zmiana a tyle radości:)


Super dekoracyjny dodatek do moich kaktusów, pasuje idealnie do ceglastego koloru glinianych doniczek i surowego drewna.

Kolor jest tak fantastyczny że myślę już o przemalowaniu czarnej, tablicowej ściany w salonie:)
Co o tym myślicie? 
Piszcie czy się Wam podoba.
Pozdrawiam serdecznie.

ADRIANA
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...