18 lutego 2017

M jak Monstera


Niełatwo było ją zdobyć. Miała być moim prezentem urodzinowym od taty, ale nawet  pani z zaprzyjaźnionej kwiaciarni nie umiała jej zdobyć.Już nawet zaczęłam mieć wyrzuty sumienia że wymyśliłam tak niedostępną roślinę. Tata rwał i tak już nieliczne włosy z głowy i bombardował telefonami panią kwiaciarkę. Aż w końcu  po wielu wizytach w kilku hurtowniach, na dodatek z miesięcznym opóźnieniem, udało się.
Panie i panowie pragnę przedstawić Wam naszego nowego domownika. Oto ona, Monstera deliciosa zwana potocznie dziurawą. 

Przesadziłam ją do wielkiej, glinianej donicy, którą dostałam od wujka. Podobno jest przedwojenna, ale nie wiem jak to sprawdzić.

Mam nadzieję jej nie uśmiercić. Postaram się zdawać co pewien czas relacje. Wyjdzie w praniu jaki ze mnie ogrodnik;)
Pozdrawiam serdecznie kochani i do następnego.

Adriana

23 komentarze:

  1. Monstera to piękny kwiat, prawdziwy kolos z niej :) Jestem pewna, że będzie jej u Ciebie wspaniale i też osiągnie niezłe rozmiary :)
    Fajnie, że udało się Wam ją zdobyć i spełnić jedno z marzeń :)
    Ściskam serdecznie, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och żeby tak u mnie wyrosła na kolosa, o niczym innym nie marzę;)

      Usuń
  2. Super! Lubię takie wyzwania :)
    Trzymam kciuki za Twoją urban jungle! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna! I jaka wielka ☺ niech pięknie rośnie ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja skubnęłam sadzonkę ze szkolnego holu, ale zapytałam dyrekcję przechodzącą obok ☺️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta roslinka zawsze rosła w szkołach, przychodniach zdrowia czy biurach a obecnie to rzadki okaz

      Usuń
  5. Jest przepiękna! Hoduj, hoduj, potem powiesz, czy roślinka jest bardzo wymagająca czy tez nie;)Też o niej marzę, ale mój szczeniak pewnie zrobilby z nią porządek...;(

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie ten kwiat w dzieciństwie nosił nazwę filodendron ( nie wiem czy to ten sam ). Był ogromny i rósł w drewnianej donicy. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nie wiedziałam ze miał taką nazwę.Ale rzeczywiście kiedyś był bardzo popularny.

      Usuń
  7. Niesamowicie konsekwentna i zdeterminowana jesteś, jak się uprzesz to zdobędziesz wszystko, co zaplanujesz, podziwiam takie cechy. U mnie w domu też był podobny, zwany filodendronem kwiat, który rozrósł się bardzo. Jestem pewna, że będzie mu dobrze u Ciebie. :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna i wnosi do mieszkania mnóstwo zielonego uroku.
    Nich Ci pięknie rośnie :)))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna! Ja swoją kupiłam zupełnie przypadkiem w L.M :)
    Niech rośnie i sprawia Ci radość!
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miałaś naprawdę farta bo nigdzie jej nie ma.Aż dziwne no to popularna roślinka.

      Usuń
  10. Jest piękna. Kiedyś miałam i rosła jak na drożdżach :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam! To była prawdziwa niespodzianka- dostałam ją od Marty z domku przy lesie i kocham od pierwszego wejrzenia :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna i bardzo efektowna roślina :) Żywe rośliny są najpiękniejszą dekoracją naszych wnętrz. Ja u siebie w pokoju dziennym ma dwie okazałe paprotki i doniczkową kawę :)
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda niesamowicie! pamięta, że dawno temu te rośliny były bardzo popularne i od pewnego czasu znów wracają do łask :) też się za nią rozglądam :)
    pozdrawiam i życzę miłego weekendu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też drżę jak dostanę kwiatka - już tyle dokonało żywota w moim mieszkaniu...
    Trzymam kciuki za piękny rozwój Twojego kwiatka - bo jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj jak ja o takiej marze. Nigdzie nie umiem jej znaleźć.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...