3 listopada 2015

Czarna ściana

Od dawna planowałam usunięcie tapety z salonu,która gryzła się ze wszystkim co zaplanowałam w tym pomieszczeniu .Trochę się z tym ociągałam bo nie uśmiechał mi się ten cały remontowy bałagan .Teraz patrząc na efekty nie pojmuję jak mogłam tak z tym zwlekać bo pracy było naprawdę niewiele.Usunęliśmy z M tapetę.Cały pokój za wyjątkiem ściany telewizyjnej został pomalowany na biało.Chciałam uniknąć efektu szpitalnej sterylności, dlatego też ścianę tą pomalowaliśmy farbą tablicową na czarno.Siedzę,gapie się i zachwycam. W najbliższym czasie pojawią się na niej różnego rodzaju malunki.Planuję nabazgrać kalendarz adwentowy na święta i może coś jeszcze.Na razie został wykonany próbny rysunek w postaci ramki.Zresztą co się będę rozpisywać zobaczcie sami.
Tu zbudowany własnoręcznie przez mojego M schowek .Trzymamy tam odkurzacz, deskę do prasowania,zapasy wody mineralnej i jak widać dwa rowery.Pomieszczenie to jest u nas całkowicie niezbędne i niezastąpione.
W salonie pojawił się też ocieplacz wnętrza w postaci dywanu Snekkersten z IKEA.Chorowałam na niego już jakiś czas.Jest naprawdę śliczny a co najważniejsze kompletnie nie widać na nim sierści mojego psiaka.
Potrzebuję jeszcze zagospodarować ścianę po lewej stronie lustra i nie wiem co by tu pasowało.Może coś doradzicie? Z góry zaznaczam że lustro musi zostać.Bo ja uwielbiam mieszać style.Może obok niego zawisnąć skandynawska grafika lub prl-owska półka.Nie będzie mi to przeszkadzało bo to wnętrze ma być bez nadęcia jakie próbują wymusić na nim moje Chesterfieldy.Ma być z jajem i na luzie. Ale też całkowicie inaczej, z elementem zaskoczenia.Piszcie jak się Wam podoba czarna ściana.Zdecydowalibyście się ? czy raczej nie.I koniecznie co powiesić koło lustra.Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za Wasze odwiedziny i opinie,Adriana.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...