25 kwietnia 2015

Musiałam...

Czasami człowiek musi , inaczej się udusi i jak tak w tym przypadku miałam.Chodziło to za mną i chodziło odkąd przemalowaliśmy przedpokój z czerwonego na szary.Niby wszystko ładnie pięknie ale cały czas coś było nie tak, jakoś blado i mdło.Chyba brakowało mi w tym pomieszczeniu tej wcześniejszej ostrej czerwieni, ale nie w takiej wielkiej ilości jak była , tylko jakaś kropla dla ożywienia przedpokojowej atmosfery.Łaziłam po tym przedpokoju jak nienormalna i z każdej strony oglądałam.Łaziłam aż wymyśliłam. Muszę przemalować ramę lustra,a że miałam jeszcze pół puszki czerwonej farby hammerite to zaczęłam działać. Wystarczyły dwie warstwy i wszystko pięknie pokryło.
Dla tych co nie pamietają , krótkie przypomnienie historii ramy lustra z olx za 10 zł
Rama odpicowana, czyli zaszpachlowane pęknięcia i pomalowana białym sprayem.
Tak prezentowała się na czerwonym tle ścian przedpokoju.
A tak prezentuje się teraz.
Przy okazji jeszcze machnęłam puszkę na wkłady do tealightów, uwielbiam motyw cyferek i literek.
Zbliżenie na ornamenty na ramie.
Kocham taką soczystą, strażacką czerwień w dodatkach.Napiszcie co sądzicie o tej przemianie, która wersja bardziej Wam się podoba?

23 komentarze:

  1. Czerwone lustro najładniejsze, ale białe też było śliczne.Pozdrawiam Ola P.

    OdpowiedzUsuń
  2. białe było idealne, ale czerwone tez wyglada ciekawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko nic straconego, te lustro zapewne jeszcze nie raz zmieni kolor ;)

      Usuń
  3. Jak dla mnie to ta ściana teraz jest o niebo lepsza od czerwonej - ale ja generalnie nie przepadam za kolorem czerwonym ;) No może w dyskretnych dodatkach.. albo tak jak u Ciebie- jako "kropka nad i " :) Czerwone lustro faajnie kontrastuje z resztą dodatków.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz kochana świętą rację , czerwień ale tylko w dyskretnych dodatkach, cieszę się że szara ściana lepiej się podoba, pozdrawiam.

      Usuń
    2. szarość wygrała ;-) i to czerwone lustro swietnie sie komponuje ! :-)

      Usuń
  4. Ta czerwona ściana była bardzo odważna jak dla mnie bo ja po prostu nie lubię czerwonego. Teraz jest lepiej . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudnie teraz wygląda, ta czerwona rama przyciąga wzrok i dodaje takiego pazurka przedpokojowi. Bardzo fajnie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie lepiej z kroplą czerwieni, a nie odwrotnie:) Co za odwaga z tą "ognistą" ścianą. Fajnie to teraz się łączy.Pozdrawiam.Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Czerwona rama fajnie się skomponowała z tabliczką powyżej:) Szary przedpokój wygląda pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. efekt jest rewelacyjny, wygląda bardzo designersko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Sandryneczko co najważniejsze tanio ;)

      Usuń
  9. Zmiana ściany z czerwonej na szarą to był strzał w dziesiątkę :) Mnie się bardzo podoba. Mocny czerwony akcent pięknie tam pasuje. A najlepsze jest to, że jak Ci się znudzi to wystarczy zmienić dodatki na inny kolor i wnętrze nabiera nowego charakteru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak , tak znając mnie jeszcze nie raz coś przemaluję i poprzestawiam ;)

      Usuń
  10. O jaka fajna tabliczka:pl.Konstytucji!!! Lustro przemalowane na czerwono daje bardzo fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pl.Konstytucji dlatego bo mieszkam na ul.Konstytucji, ale na allegro znalazłam tylko taką najbardziej podobną nazwę, kocham takie stare tabliczki;)

      Usuń
  11. Mi podoba się lustro w wersji czerwonej tak samo jak i w białej. Lecz całościowo też wolę tylko akcent czerwieni a reszta stonowana. Taki przedpokój jak masz teraz jest naprawdę ładny ;)
    No i odkrycie potencjału w takiej ramie. Super!
    Pozdrawiam ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wersja z jasną scianą bardziej przypadła mi do gustu A czerwona ramka super dodaje pazura

    OdpowiedzUsuń
  13. taka kropka nad i. super.

    OdpowiedzUsuń
  14. Złota rama?? Nie, ale biała lub czerwona zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...