1 lutego 2015

Drugi pomysł na skrzyneczki, czyli dodatki do sypialni.

Kochani dzisiaj będzie o obiecanych już wcześniej dodatkach do sypialni.Jak już ostatnio wspomniałam przymierzam się do jej metamorfozy, ba nawet poczyniłam w tym kierunku pierwsze kroki, a mianowicie sprzedałam brązowe półki wiszące nad łóżkiem.Szafki nocne wystawione na olx czekają na potencjalnego nabywcę, a łóżko jako że jego forma mi odpowiada, będzie potraktowana przeze mnie na biało farbą alkidową , która jest praktycznie nie do zdarcia.Zakupiłam też nową szafkę nocną oczywiście też na olx , ale szczegóły zdradzę w kolejnym poście.A tym czasem chciałabym zaprezentować Wam półeczki ze skrzynek po winie.Okazało się że miałam ich trzy sztuki.Kiedyś już z jednej zrobiłam skrzynkę na kwiaty.Pisałam o tym TU. Teraz przyszła kolej na dwie pozostałe. Długo nie wiedziałam co z nich zrobić aż podpatrzyłam na innych blogach że mogą z nich być całkiem niezłe półeczki.Jeszcze nie wiem czy zawisną na ścianie, czy będą stały na szafce, w każdym razie wyszły całkiem , całkiem.
A tak wyglądał proces ich powstawania
Na początek musiałam pozbyć się rowków w środku skrzynek, w tym celu użyłam znanej i lubianej masy szpachlowej do drewna.
Później szlifowanie , malowanie i wyszły takie oto małe cudeńka.Oczywiście moje ulubione kulki też się załapały na sesję.
Póki co jedna skrzyneczko-półka zajęła honorowe miejsce w kuchni przy chlebaku, a druga w salonie.
A w następnym poście będzie o nowej szafce nocnej, pozdrawiam i do zobaczenia wkrótce.

44 komentarze:

  1. Bardzo fajnie się prezentują jedna na drugiej. Widzę, że Ty też zdziecinniałaś na stare lata. Ja bym wszystko mogła mieć różowe i niebieskie, oczywiście w pastelach;)

    Pozdrawiam,
    http://pastelowonabialym.blogspot.com/.

    OdpowiedzUsuń
  2. super je przerobiłaś, bardzo ładnie się prezentują

    OdpowiedzUsuń
  3. dobra robota:) uwielbiam nadawać i oglądać jak ktoś nadaje starym, na pierwszym rzut oka nieużytecznym przedmiotom drugie życie:) wyglądają rewelacyjnie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądają super. I tak nie wiele potrzeba, aby takie "nic" stało sie piękne

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne pastelowe półeczki Ci wyszły, słodkie są.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysł bardzo trafiony:) Tylko ja już tak zagraciłam wnętrze, że nie zmieszczę:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Takie rzeczy zawsze znajdą miejsce i przeznaczenie. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie Ci wyszły ;) ja z natury nienawidzę docierać ale Ty jej dzielna Dziewczynka :) A efekt niesamowity :) Pozdrowionka :) Ps i piękne kolorki

    OdpowiedzUsuń
  9. Super skrzyneczki. Pięknie pomalowane:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie to zrobiłaś, aż zapragnęłam takich skrzyneczek :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. O rety! Świetnie je odnowilas! Chyle czoła!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładnie je odnowiłaś, teraz wyglądają świetnie :)

    Ostatnio zbzikowałam na punkcie pastelowych kolorków, więc rozumiesz, skrzyneczki bardzo w moim guście :):)
    Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Cię doskonale, pastele górą;)

      Usuń
  13. Bardzo piękne te Twoje pastele. A chlebaki mamy takie same :-) Pa :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie ci wyszły :) Zazdroszczę pomysłów!

    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne, a te pastelowe kolorki dodają uroku.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie wyglądają, naprawdę fajny pomysł:) My też niedługo szykujemy skrzynkowe DIY:) Pozdrawiam Cię ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napewno będe do was zaglądac , już nie mogę się doczekac, uwielbiam DIY.

      Usuń
  17. To taka słodka będzie ta sypialnia :)
    Ja też mam skrzynki do powieszenia na ścianie, tylko moje są czarno-białe :) pół roku już molestuję męża, żeby zawiesił, ale coś mało skutecznie ;)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bedzie słodka ;) swoją drogą ciekawe jak mój małżonek to zniesie ;) a czarne skrzyneczki też piękne , takie uniwersalne, przypasują do każdego wnętrza.

      Usuń
  18. Zwykłe skrzyneczki a tyle radości i jakie ładne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. ależ mnie zainspirowałaś do takich skrzynek :D :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajnie wyszły te pastelowe półeczki, różowa cudnie ożywiła zakątek w kuchni:)
    Kuleczkową girlandą już zachwycałam się przy poprzednim poście, super jest :)
    Pozdrawiam , Agness:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowne są te skrzyneczki :) pastelowe kolory i fajnie, że wykorzystane skrzynie z odzysku. Ja jestem właśnie w trakcie robienia podobnej półeczki, ale do pokoiku dziecka, w kształcie domku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeju musisz koniecznie zamiescić tą półeczkę w poście, uwielbiam te domki , też chciałabym taką zrobic bo ceny gotowych są bardzo wysokie, a nie wiem czy dałabym radę.

      Usuń
  22. Świetny pomysł z tymi skrzynkami! Nie wiem tylko skąd wziąć takie stabilne. Ja widziałabym je w pokoju dziecięcym :)
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem , wiem że są bardzo kolorowe, ale obiecuję ze to będą jedyne takie kolory w sypialni , reszta będzie biała z dodatkami szarymi i czarnymi, pozdrawiai i dziękuję że do mnie zajrzałaś.

      Usuń
  23. Żyję i już planuję kolejnego posta;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super pomysł na wykorzystanie skrzyneczek, nigdy nie używałam pasty do drewna. Wiesz może czy da się nią uzupełnić ubytki na brzegach szafki? Odnawiam właśnie starą szafkę którą znalazłam u babci w piwnicy, fakt że chce aby było na niej widać ząb czasu ale niektóre ubytki są zbyt duże :(
    Świetny kreatywny blog! Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, zrobię zatem jak radzisz a blat szafki po prostu wymienię na nowy a potem... zdewastuję w granicach rozsądku żeby wyglądał na baaardzo stary :)

      Usuń
  25. Na brzegach szafki dużo trudniej i nie zawsze da się równo na kant wyszlifować , ale zawsze trzeba próbować i choc trochę te ubytki spłycic, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Prześliczne te skrzynki. I pompony i chlebak też super. A ja chciałabym zapytać skąd jest @ ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana chlebaczek kupiłam na allegro za 59zł , także cena myślę super, i jest bardzo pojemny, pozdrawiam .

      Usuń
  27. Ja pytałam o figurkę/literkę "@" ? Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tośmy się dogadały haha.Literka A to element reklamy , nie kupisz niestety nigdzie, pozdrawiam.

      Usuń
    2. haha teraz zauważyłam że to A a myślałam że @ :))))))))

      Jest śliczna i chciałabym taką.

      Usuń
  28. Masz talent do nadawania drugiego życia starym sprzętom :) Świetna robota!

    OdpowiedzUsuń
  29. Jesteś wspaniała;) Dziękuję za pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  30. świetny pomysł:) wykorzystam:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...